
Piłkarze II-ligowego Zawiszy Bydgoszcz przygotowują się do następnej rundy rozgrywkowej. Po wstępnej fazie treningów na obiektach Zawiszy, przyszedł czas na następny etap – obóz w Rewalu, gdzie niebiesko – czarni przebywają już od 18 stycznia. Udało nam się porozmawiać telefonicznie z trenerem Mariuszem Kurasem, aby dowiedzieć się jak przebiega całe zgrupowanie.
„Mamy tutaj wszystko co na zgrupowaniu jest nam potrzebne- opowiada Kuras. Treningi odbywają się dwa razy dziennie, rano i popołudniu. O 10.30 mamy zajęcia na boisku ze sztuczną murawą, a po południu o 16.30 trenujemy na bardzo dobrej i dużej hali bądź ćwiczymy na siłowni. Po kolacji korzystamy z odnowy biologicznej”. Żaden z piłkarzy nie próżnuje, a o dobrej dyspozycji zawodników na pewno nie można jeszcze mówić- ,, Najważniejsze by była ona dobra na 6 marca”- podkreśla trener. Przypomnijmy, że pierwszy mecz nowej rundy, Zawisza rozegra u siebie- rywalem będzie 7. zespół grupy zachodniej, Czarni Żagań. Niestety nie obyło się bez kontuzji i wirusów. Kilku piłkarzy narzekało na infekcje wirusowe ( biegunka i wymioty ), natomiast bardziej niepokoi nas upadek na jednym z ostatnich treningów Rafała Piętki- „Rafał upadł na parkiet i mocno stłukł rzepkę, czego efektem było ściągnięcie płynu z kolana”. Przypomnijmy, że wcześniej nie trenował Marcin Sobczak, którego kontuzja naciągnięcia achillesa okazała się o wiele poważniejsza. Trener Kuras cały czas nie ukrywa rozgoryczenia po wysoko przegranym sparingu z Lechią Gdańsk- „Lechia gra w wyższej klasie rozgrywkowej i wynik 5 : 0 powoduje, że nie ma się co tłumaczyć. Popełniliśmy wiele rażących błędów, szczególnie dwójka młodych bramkarzy, Witan i Zapała. Były to błędy, które nie zdarzają się często. Stworzyliśmy sobie 2-3 sytuacje, które można było zamienić na bramkę, ale wynik poszedł w świat i jeżeli ktoś spojrzy na ten mecz z perspektywy wyniku, to można złapać się za głowę” . Efektem wysokiej porażki w Niechorzu było pożegnanie dwóch testowanych zawodników : Pawła Głowackiego i Radosa Proticia. Głowacki jest podobnym defensorem jakich w zespole Mariusz Kuras już ma i szkoleniowiec nie ukrywa, że szuka obrońcy, który bardziej będzie naciskał na pierwszy skład. Natomiast „ Protic był zawodnikiem, który chciał być testowany tylko przez tydzień- dodaje trener. „ Jego gra z Lechią miała dać nam odpowiedź czy to jest to czy nie. Rados zagrał na obronie i miał udział przy jednej z bramek. Nie był to tani zawodnik i myślę , że jeżeli nie jest tani to musi być przynajmniej dwa razy lepszy od Polaka. Tak nie było i dlatego Serb pojechał do domu”. Czy to koniec transferów w zespole z Gdańskiej ? „Na ten moment mamy bardzo wąską kadrę, składającą się z 18. zawodników z pola i 3. bramkarzy. Myślę, że w przyszłym tygodniu bądź na początku następnego w Zawiszy będą pojawiać się zawodnicy, którzy nie pojechali na obozy z klubami z ekstraklasy”- zakończył Kuras.
A już dzisiaj o 12.30 w Niechorzu, rozegrany zostanie drugi sparing Zawiszy. Tym razem przeciwnikiem niebiesko – czarnych będzie Kotwica Kołobrzeg. Znane jest już miejsce innego przedsezonowego meczu z Lechem Poznań. Spotkanie to odbędzie się 6. lutego w Grodzisku Wielkopolskim. Początek spotkania o godzinie 14.00
Radni po 3 godzinnej debacie nie zgodzili się na poręczenie kredytu przez Miasto Bydgoszcz na budowę Aquaparku w Myślęcinku.
Bydgoskie PO w nadchodzących wyborach samorzadowych poprze wojewodę Rafała Bruskiego.
WIDEO ze ślubu TU
Joanna Liszowska (32 l.), poślubiła Szweda Olę Serneke (39 l.). Ślub odbył się w XV-wiecznej Farze bydgoskiej, katedrze pw. św. Marcina i Mikołaja w Bydgoszczy.
SUMMER Beach Party 31.07.2010 i 01.08.2010 Cmielnik. ZAPRASZAMY
Już ponad dwa miesiące mijają od pechowego upadku Emila w Pradze. W tym czasie pojawiło się wiele informacji na temat jego powrotu na tor.